ZZ-et 22 WDH Płowce na zlocie UNDHR 2012 w Krakowie

Zwycięstwo!

25 kwietnia 2012
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Z radością możemy poinformować, że nasz ZZ-et wygrał zlot Unii Najstarszych Drużyn Harcerskich Rzeczypospolitej a na podium znalazły się również inne drużyny z naszego szczepu – Jaworzyna oraz Brzezina. Przy okazji zapraszamy również do odwiedzania nowej zakładki – Obóz 2012.

Sprawozdanie z czwartego dnia na zimowisku. 20.01.2012

20 stycznia 2012
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Obudziliśmy się wcześnie rano. Po chwili na stole znalazło się wiele smacznych rzeczy, które przygotował dla nas zastęp Maćka. Po zjedzeniu śniadania kręciliśmy pięciosekundowe filmiki. Potem do komendy zostali poproszeni zastępowi. Kiedy wyszli z pokoju oznajmili nam, że mamy się ubrać na dwór i wziąć jabuszka. Kilka osób zeszło na dół po rzeczy. Reszta poszła kilkadziesiąt metrów pod górę w stronę Gorca. Po niecałej godzinie powstały dwa tory saneczkowe. Wszyscy bawili się bardzo dobrze. Po powrocie zjedliśmy pyszny obiad ( kapuśniak i placki ziemniaczane). Następnie była sjesta. Niektórzy grali w Munchkina, taką gre karcianą. Inni kończyli swoje krótkie filmiki. Następnie komenda dała nam alarm prewencyjny (trzeba wyjąć swoje rzeczy z plecaków i położyć je na łóżku). Tuż po alarmie przyszedł czas na maraton. Obejrzane filmy to: ’‘Tron dziedzictwo’’ i ”Zielona latarnia”. Między filmami spakowaliśmy się. Poszliśmy spać ok północy. A następnego dnia wyjazd.

Antoni i Ignacy Gołoś

Sprawozdanie z trzeciego dnia zimowiska. 18.01.2012

19 stycznia 2012
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Wstaliśmy o 8:00 po czym była rozgrzewka i pyszne śniadanie (płatki z mlekiemi, kanapki z serem i nutellą). Potem ubraliśmy się w ubrania zimowe i wyruszyliśmy na górę Gorc. Szliśmy ze trzy godziny. Weszliśmy na wysokość ponad 1200m.n.p.m.  Druhowie rozdali nam krzesiwa.
Po rozdaniu krzesiw zbieraliśmy chrust na ogień i igły na herbatę. Przez większość drogi Alex prowadził i drążył nam drogę w śniegu. To zdecydowanie najśmielszy z wyprawowiczów (śnieg sięgał nam czasem nawet do pasa). Wszyscy spróbowali herbaty którą przyrządzilśmy. Najfajniejsze było gaszenie ogniska. Rzucaliśmy śnieżkami w ognisko. Daniel za zgodą druhów wrzucił Żeli PaPa Kulę do płomieni śmierci. Gdy wróciliśmy czekał już na nas pyszny obiad przyrządzony przez Panię Kasię. Zupa pomidorowa, pierożki góralskie z bigosem, naleśniki i gofry.
Po obiedzie była sjesta, a później graliśmy w grę karcianą pt „Munchkin”.
Długo po sjeście usiedlśmy do kolacji, następnie obejrzeliśmy film: „Incepcja”.
Po 22:00 skończył się film i poszliśmy spać.

Sebastian Tołwiński i Szymon Świtkowski.

Sprawozdanie z drugiego dnia na zimowisku. 17.01.2012

18 stycznia 2012
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Po smacznie przespanej nocy obudziliśmy się około godziny dziewiątej. Zjedliśmy śniadanie, każdy z nas wypił kubek ciepłej herbaty, która dobrze nam zrobiła, bo w izbie było dość chłodno. Po posiłku zastępowi zostali wezwani do pokoju komendy. Drużynowy wytłumaczył nam po krótce zasady pewnej gry po czym kazał nam ciepło się ubrać. Przez około dwie i pół godziny miotaliśmy w siebie śnieżkami i broniliśmy naszych fortów. Wygrała drużyna Janka Zawadzkiego. Po powrocie zmarznięci zjedliśmy mielonego z ziemniakami. Następnie mieliśmy sjeste, po której padł najmniej oczekiwany rozkaz: mieliśmy się… umyć. Zanim umyło się wszystkie osiemnaście osób minęły ze dwie godziny. Gdy wszyscy byli mniej, więcej czyści mieliśmy kominek. Tam dowiedzieliśmy się, że następnego dnia weźmiemy udział w wycieczce w góry. Przestraszeni tą myślą obejrzeliśmy film pt.: „Nine”. Zasnęliśmy około dwudziestej trzeciej ciekawi następnego dnia.

Maciek Wójcik

Sprawozdanie z pierwszego dnia na zimowisku. 16.01.2012

18 stycznia 2012
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Dzisiaj przyjechaliśmy do Ochotnicy Górnej. Do 6-tej nad ranem jechaliśmy pociągiem po czym wszyscy przesiedli się do PKS-u. To znaczy wszyscy oprócz mnie (Bartka) i mojego brata (Jurka) ponieważ my pojechaliśmy samochodem by pomóc z dużymi plecakami. Osoby jadące PKS-em miały jeszcze do przejścia ok. 6 km przez piękne Gorce. Gdy wszyscy dotarli już do jednego miejsca założyliśmy spodnie narciarskie i stuptuty, ponieważ czekała nas ciężka przeprawa pod górę w śniegu po (mój) pas i to z plecakami. każdy musiał schodzić i wchodzić po rzeczy, prowiant nawet po dwa razy (podejście miało ok. 400 m!) wszyscy byli bardzo zmęczeni, ale dzielnie się z tym uporali. Gdy wszystko było na górze zjedliśmy obiad (zupa jarzynowa i naleśniki). Po sjeście znowu ubraliśmy się w narciarskie ubranie i poszliśmy grać we frisbee-rugby (gra w rugby z użyciem dysku do frisbee) na śniegu, a raczej ze względu na jego ilość w śniegu. Zmęczeni i zadowoleni wróciliśmy do chaty. Po zabawie mieliśmy zajęcia filmowe -obejrzeliśmy kilka filmów (tzw. five second films), kilka filmów krótkometrażowych i jeden pełnometrażowy. Następnie każdy zastęp miał za zadanie stworzyć własny five seconds film (do obejrzenia jak już wrócimy do Warszawy :) ). Po obejrzeniu filmów i stworzeniu własnych wszyscy poszli spać i byli tak zmęczeni, że spali jak aniołki (nawet Paweł). Już nie mogę się doczekać następnego dnia!

Bartek Grunwald

Składki

06 stycznia 2012
Napisał ćwik Arek Zawadzki

W najbliższy poniedziałek tj. 9 stycznia, w godzinach od 18 do 19 w szkole podstawowej 60 w sali na najwyższym pietrze będziemy zbierać składki.Stawka to 6 złotych za miesiąc. Dodatkowo trzeba opłacić harcerskie ubezpieczenie którego koszt to 12 złotych. Prosimy o jak najliczniejsze przybycie i jak najwyższe wpłaty ponieważ potrzebujemy pieniędzy ze składek. Prosimy o wpłacanie co najmniej 48 złotych = składek za pierwsze 6 miesięcy + ubezpieczenia.

Wyjazd na zimowisko, składki

03 stycznia 2012
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Zbiórka na wyjazd: 15.01.2012 godzina 20.00 dw. Wschodni od ul. Kijowskiej
Powrót: 21.01.2012 godzina 7:12 dw. Wschodni od ul. Kijowskiej

Przypominamy że przed zimowiskiem każdy jadący harcerz musi również opłacić składki i standardowe roczne ubezpieczenie harcerskie. Składki wynoszą 6 zł miesięcznie co daje 72 złote za cały rok, a ubezpieczenie to jednorazowa opłata 12 złotych.

Śpiwór

31 grudnia 2011
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Przed chwilą dopisałem do zimowiskowej list potrzebnych rzeczy coś, bez czego na pewno nie byłby to udany wyjazd – Śpiwór. Prosimy o spakowanie śpiworów bo na pewno będą potrzebne.

Wpłaty

20 grudnia 2011
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Przypominamy o terminach wpłacania rat za zimowisko, dotychczas otrzymaliśmy niepokojąco małą ilość przelewów w związku z czym prosimy o jak najszybsze wpłaty.

Informacje o zimowisku – uaktualnienie

27 listopada 2011
Napisał ćwik Arek Zawadzki

Niestety z przyczyn od nas niezależnych zostaliśmy zmuszeni do zmiany miejsca zimowiska. W takim wypadku pojedziemy do chaty w Ochotnicy Górnej, w której już raz – w 2008 roku – gościliśmy.

« Poprzednie wpisy